Prawa autorskie

***Wszystkie teksty na blogu są mojego autorstwa. Jeśli jest inaczej, zostało to wyraźnie zaznaczone poprzez podanie ich autora. Oznacza to, że wszystkie są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powielanie lub udostępnianie ich w całości lub w części bez mojej wyraźnej zgody jest zabronione. Szanuj cudzą własność intelektualną i intymność słów i przeżyć!***

25 lipca 2025

Układ nerwowy duszy

Niektórym ludziom się wydaje, że niewola to przede wszystkim fizyczność. Obroża, klatka, pejcze i cała masa innych gadżetów. Tymczasem to raczej coś jak układ nerwowy duszy. Co mam na myśli?

To jest to coś, głęboko w duszy, co sprawia, że nadal reaguję na niewypowiedziane: „uklęknij”. To jest to coś, co sprawia, że niektóre słowa uruchamiają we mnie przestrzeń. To jest gotowość do nieistnienia, niebycia lub bycia na zawołanie, jeśli tylko ktoś (Pan) tego zażąda.

Nie chodzi o tęsknotę za seksem, czy chłostą, (co samo w sobie nie oznacza, że ta tęsknota nie istnieje). Chodzi o tęsknotę za tym jednym spojrzeniem, po którym nic już nie muszę. Tylko być.
Być posłuszna.
Być przyjemna.
Być oddana.
Być gotowa.
Być znana na wylot.

W niewoli to nie ból mnie podnieca. Podnieca mnie to, że nie ja decyduję kiedy boli. I tego właśnie pragnę z całego serca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz